Założenia projektu "Tarcza 3.0".

2020-04-27

W ostatni piątek, 24 kwietnia 2020 roku Rada Ministrów debatowała nad założeniami projektu "tarcza 3.0".  

Jego główne założenia to:  

  • Ochrona polskich firm przed ich wrogim przejęciem przez zagraniczne fundusze spoza UE, np. z Azji. Dla przejmowania "polskich podmiotów o znaczącym interesie dla bezpieczeństwa państwa" byłaby potrzebna zgoda Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Na liście podlegającej ochronie nie będzie konkretnych nazw firm, ale jedynie branże: energetyczna, medyczna, farmaceutyczna, logistyczna, żywnościowa, transportowa i telekomunikacyjna.
  • Zmiany w ustawie o zamówieniach publicznych:
  • Możliwość zmiany umów, szybsze wypłaty zaliczek przez państwo, mniejsze lub całkowicie zawieszone wadium i mniejsze zabezpieczenia finansowe. Wszystko po to, aby w przetargach mogło brać udział więcej firm.
  • Będą też nowe reguły postępowania przed Krajową Izbą Odwoławczą, która rozpoznaje odwołania w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego. KIO będzie rozpatrywać odwołanie bez konieczności konfrontacji obu stron konfliktu. Wystarczy, że każda z nich przyśle do Izby swoje pisemne stanowisko.
  • Pomoc dla samorządów -większy udział w podatkach - Od 1 kwietnia do końca roku z 25 do 50 proc. zostanie zwiększony też udział powiatów z dochodów za gospodarowanie gruntami skarbu państwa. Dzięki temu powiaty mają zyskać dodatkowe 400 mln zł.
  • ​Firmy dotknięte kryzysem w związku z pandemią koronawirusa będą mogły zwalniać pracowników nawet e-mailem. W myśl nowych przepisów przedsiębiorcy dotknięci kryzysem będą mogli obciąć czas pracy swoich pracowników, a co za tym idzie - także wynagrodzenia, o 10 proc. Pracodawca będzie mógł to zrobić na podstawie własnego oświadczenia i nie będzie musiał niczego uzgadniać ani z pracownikami, ani ze związkami zawodowymi.
  • Pracodawcy będą mogli we wskazanym przez siebie terminie wysłać wszystkich swoich pracowników na urlop do połowy ich tegorocznego wymiaru i do 30 dni urlopu zaległego z poprzednich lat bez uzyskiwania od nich zgody i z pominięciem planu urlopów.  

Zgodnie z zapewnieniami, projekt zostanie skierowany do Sejmu w tym tygodniu. Oznacza to, że wiele się jeszcze może zmienić, zanim projekt stanie się ustawą i wejdzie w życie po podpisie prezydenta.